"Pod wiatr" to nowy polski film Netflixa, który będzie miał premierę jeszcze w 2022 roku. Reżyserem obrazu jest Kristoffer Rus ("Wielki skok", "Dzień Kobiet"). Tym razem film jest kierowany do młodszych widzów, opowie on o pierwszej miłości z surfingiem i muzyką w tle. Łydka Grubasa - Rapapara (Projekt P.I.W.O. Light Show)rozwial wiatr pobierz mp3 ulub Rapapara - Łydka Grubasa "On był samotny, jej było źle Gdzieś w internecie poznali się On się zakochał ze samych zdjęć Bo tam rusałka, dziewczę na pięć Szczęka mu spadła aż pod sam stół Dał jej komentarz dziesięć i pół A kiedy" Na naszym kursie rysowały się Wyspy Zielonego Przylądka. Wiatr z uporem odpychał nas od nich na zachód. Nie chcieliśmy jednak rezygnować z możliwości zobaczenia lądu i urozmaicenia sobie tym samym żeglugi. Przez trzy kolejne doby żeglowaliśmy ostro na wiatr. W niedzielę 26 kwietnia przed świtem byliśmy jednak ciągle po Przecież nie ma nikogo, kto zaopiekowałby się maluchami podczas jej nieobecności, a teraz gdy wszystkie są chore, jest jej jeszcze ciężej. Uderzył w nią lodowaty podmuch śnieżnej zamieci, w powietrzu wirowały płatki śniegu. Elise pochyliła się i brnęła pod wiatr, trzęsąc się z zimna. chce isc pod wiatr, gdy wieje w dobra strone. Nie chce biec do gwiazd, niech gwiazdy biegna do mnie. Nie chce chwytac dnia, gdy w reku mam tygodnie. "ja nie chce iść pod wiatr gdy wieje w dobrą stronę w końcu mam swój czas to chyba dobry moment nie chce biec do gwiazd niech gwiazdy biegną do mnie" DOBREGO WEEKENDU KOCHANI! Mój jest pełen emocji, wrażeń i nowych doświadczeń!bo żeby wiatr miał dobra stronę trzeba zrobić jeden mały krok! samo nic się nie zadzieje. wiatr 20110429_wiatr 205x68,5 29.04.2011 08:56 Seite 1
Kapitan Tomasz Cichocki wypłynął
z Sopotu na nowym jachcie „Polska
Miedź”. Na żaglach ma aż dziewięć logotypów
firm, które wspierają rejs dookoła
świata. W Giżycku wciągnięto na
maszty nowe żagle reklamujące zegarki
Nautica. Podnie - Spike zobacz tekst, tłumaczenie piosenki, obejrzyj teledysk. Na odsłonie znajdują się słowa utworu - Podnie. – Tak, ale nie brałbym tego na poważnie. Ze strony całej wymienionej reszty było zainteresowanie, i to nawet dość konkretne. Niestety, nie był mi dany transfer. Niedopowiedzenia albo Wisła nie wyrażała zgody. Mówiąc skrótowo, za mało oferowali za mnie. – Podobno transfer do Lizbony upadł po pana rozmowie z Mateuszem Borkiem. iPod sie nie ładuje, nie da się go używać! - napisał w iPod, iTunes, iTunes Store, Apple Music: iPod rozladowal mi sie do pelna, wyskakuje very low battery i nie mozna nic uzywac. Przy podlaczaniu do komputera na chwile wyswietla sie komunikat Do not disconnect, mimo, ze mam ipoda po polsku. tyle, ze sie nie laduje! Za chwile wyskakuje znów verry low battery i tak w kółko. Nie moge WyBKImP. 26 maja, w Boże Ciało, odszedł sekretarz św. Jana XXIII. Kard. Loris Capovilla w tym roku ukończyłby 101 lat. Był jednym z czterech najstarszych purpuratów na świecie. Spotkaliśmy się przed trzema laty, w Sotto il Monte, rodzinnej miejscowości św. Jana XXIII, na północy Włoch. Duchowny, mimo 97 lat, tryskał energią i zadziwiał błyskotliwym umysłem. Zamiast 30 minut, potrzebnych, żeby zrobić wywiad, spędziliśmy z fotografem w domu sekretarza Dobrego Papieża niemal dwie doby. Oczarował nas. Rozmawialiśmy o Kościele, papieżu Janie (cytował jego przemówienia z pamięci!), o Chrystusie i o dobrym włoskim jedzeniu. O wszystkim mówił z pasją i z miłością. Capovilla siedział nad stosem świeżych gazet (codziennie robił prasówkę), gestykulował, co chwila odbierał telefony, udzielał rad (każdego rozmówcę na koniec błogosławił). Wszystkich mieszkańców alpejskiej wioski znał z imienia i nazwiska. Do dwupiętrowej willi, która jest dziś muzeum świętego papieża, ciągle ktoś pukał. „Ludzie z całego świata przyjeżdżają tu, żeby pobyć chwilę z papieżem Janem” – mówił Capovilla. Przekonałam się o tym zapis niepublikowanej rozmowy z – jeszcze wtedy – abp. Capovillą (Franciszek podniósł go do godności kardynalskiej w ubiegłym roku). Miał pod koniec życia dwa marzenia: doczekać kanonizacji Jana XXIII i pełnej jedności wśród chrześcijan, także w samym Kościele. Spełnienia pierwszego doczekał. O drugie pewnie z perspektywy nieba się teraz modli. Joanna Bątkiewicz-Brożek: Ile lat był Ksiądz Arcybiskup sekretarzem Jana XXIII? Abp Loris Capovilla: Ja nie „byłem” sekretarzem papieża, jestem nim nadal! Gdy ktoś zwraca się do mnie per „ekssekretarz Jana XXIII”, to się denerwuję. „Jak to eks-? – pytam. – Jestem żywy”. Codziennie kiedy odprawiam Mszę, czuję obecność papieża Jana. Oddałem mu całe moje życie. Kiedy spotkaliście się po raz pierwszy? W 1950 roku. Pracowałem w kurii weneckiej, zajmowałem się duszpasterstwem młodzieży. Abp Roncalli był nuncjuszem w Paryżu. Przyjechał na chwilę do Wenecji. Kiedy po trzech latach został patriarchą Wenecji, poprosił mnie od razu, bym z nim pracował. Miałem wtedy 20 lat! I nie spodziewał się Ksiądz, że szybko zostanie sekretarzem papieża! W drodze na konklawe ustalaliśmy, co trzeba zrobić po powrocie. Patriarsze nie pasował ten wyjazd do Rzymu, miał mnóstwo pracy w Wenecji. Pamiętam, jak po raz pierwszy zobaczyłem go w bieli. Spacerował równym krokiem w tę i we w tę po korytarzu Pałacu Apostolskiego. Zaciskał różaniec w ręku. Wydawało mi się, że oglądam film. Nie umiałem się ruszyć z miejsca. Nie potrafiłem się odnaleźć w tej sytuacji. Papież to wyczuł. Spojrzał na mnie i powiedział właściwym sobie żartobliwym tonem: „Loris, między nami nic się nie zmieniło”.:-) Tylko że teraz zamiast w Wenecji jesteśmy w Watykanie! Pamięta Ksiądz Arcybiskup pierwsze zmiany, jakie wprowadził w Watykanie były patriarcha Wenecji? Podwyższył pensje pracownikom świeckim, a obniżył kardynałom. :-) Naprawdę! Kiedy Jan XXIII został papieżem, w Watykanie pracował jeszcze kierowca Piusa XII, Angelino. Ze zmianą papieża zwykle wiązały się zmiany personalne. Papież kazał zawołać Angelina i pyta: „Przyjacielu, czy zechciałbyś nadal wozić papieża?”. Ten przytaknął. „A ile zarabiasz?” – pytał go dalej. Angelino podał jakąś kwotę. Na co papież: „Jestem dwa razy większy niż mój poprzednik, od dziś będziesz więc zarabiał podwójnie”. :-) Kiedy Angelino zachorował, poszliśmy z papieżem odwiedzić go w domu z ostatnim namaszczeniem. Reakcje były bardzo różne. „Jak to? Papież idzie do swojego kierowcy?” Zrywał się wiatr rewolucji. Lekkimi podmuchami. Dziś, szczególnie po pontyfikacie Jana Pawła II, nas to nie dziwi, ale wtedy np. takie wydarzenia jak „eskapada” papieża do więzienia to był rodzaj skandalu. Ksiądz sam się temu dziwił Był wieczór 26 grudnia 1958 r. Papież nagle wstał i powiedział mi: „Loris, płaszcz! Idziemy do więzienia”. I nie było dyskusji. {BODY:BBC} (śmiech){/BODY:BBC} „Nie możecie przyjść do mnie – mówił w Regina Coeli – więc ja przyszedłem do was”. Trzeba wiedzieć, że w tamtych czasach więźniowie nosili pasiaki z wyszytymi numerami. Papież był tym oburzony. Zwrócił się do władz więzienia: „Ci więźniowie mają przecież imiona. I swoją godność. Są tu nie dlatego, że chcemy się na nich zemścić za zło, jakie uczynili, ale by ich wyleczyć”. Pewnego dnia do drzwi Pałacu Apostolskiego zapukała kobieta z małą dziewczynką. Pamięta Ksiądz? A kto by zapomniał! Dziewczynka w stroju komunijnym, miała 9 lat. Katherina Hudson, Amerykanka, była chora na białaczkę. To była pierwsza audiencja, jakiej Jan XXIII udzielił nieoficjalnym gościom. Dziewczynka prosiła, by papież przyjął ją osobiście, „zanim aniołowie wezmą ją do siebie”. To była poruszająca scena: jakby dziadek przytulał wnuczkę. Przejdź do zawartości HipnozaAutohipnozaRozwój osobistyWokół hipnozy Jak zahipnotyzować słowami w 5 prostych krokach Jak zahipnotyzować człowieka? Zahipnotyzować człowieka jest stosunkowo łatwo. Wbrew powszechnym opiniom i mitom hipnotyzowanie jest umiejętnością, której można się nauczyć. W tym artykule dowiesz się jak zahipnotyzować człowieka w 5 prostych krokach SPIS TREŚCI Czym jest hipnoza? Jak działa hipnoza? Dlaczego chcesz kogoś zahipnotyzować? Hipnotyzowanie plastycznym językiem 5 kroków jak kogoś zahipnotyzować Czym jest hipnoza? Hipnoza jest fascynująca, bo za sprawą słów pozwala wpływać na podświadomość. Osoba poddająca się hipnozie doświadcza czegoś w rodzaju oderwania od rzeczywistości, któremu towarzyszy koncentracja i skupienie uwagi na tym co sugeruje hipnotyzer. Osoba, która znajduje się w tym stanie jest wysoko podatna na sugestie, które wnikają do podświadomości i dążą do realizacji w rzeczywistości. Czytaj więcej w czym tkwi sekret hipnozy? Jak działa hipnoza? Kiedy zanurzasz się w hipnozie Twoja podświadomość słucha uważniej niż zwykle. Tworzy przy tym plastyczne wyobrażenia, które zdają się oddziaływać na Twoje zmysły. Hipnotyzowanie słowami polega na wywołaniu u odbiorcy wyobrażeń i skoncentrowania jego uwagi na wewnętrznych doznaniach. To powoduje, że osoba hipnotyzowana podąża za wszystkimi wypowiadanymi przez hipnotyzera słowami. Mówi się, że staje się podatna na sugestie, które omijają funkcję krytyczną umysłu. Dlaczego chcesz kogoś zahipnotyzować? Hipnoza jest naturalnym stanem, który towarzyszy nam każdego dnia. Nieświadomie wchodzimy w niego prowadząc samochód, wyglądając przez okno zawieszając się na jednym punkcie, podczas czytania książki, czy przed snem. Hipnotyzując siebie lub innych możemy wykorzystać ten stan do wprowadzania zmian w podświadomości. Muszę Cię przestrzec, że hipnoza nie jest metodą manipulacji, czy kontroli umysłu innych ludzi. Owszem język hipnozy wnika do wielu branż takich jak np. sprzedaż, ale nawet tutaj nie da się jej wykorzystać by osiągnąć cele związane z manipulacją, czy takie wywarcie wpływu by kupiono od nas wszystko czego chcemy. Hipnotyzowanie plastycznym językiem Może natomiast w pracy zawodowej czy w życiu prywatnym przydać się do przekonywania innych. Przeczytaj poniższe zdanie: Mam dla Ciebie pyszną szarlotkę. I jak? Zaciekawiło Cię to? Teraz spójrz na kolejne zdanie: Mam dla Ciebie kruche ciasto wypełnione słodkim, aksamitnym nadzieniem jabłkowym, którego słodki zapach cynamonu rozchodzi się w powietrzu. I jak? Na które ciasto zareagujesz z większym apetytem? Nie zdziwiłbym się, gdyby przy drugim zdaniu pociekła Ci nawet ślinka. Oczywiście to drugie zdanie to w pewnym sensie język hipnozy. Skupia on uwagę na detalach, pobudza zmysły. Dzięki temu potrafi wywołać wyobrażenie i w wielu sytuacjach przekonać do dokonania określonego wyboru. Hipnozę możesz również wykorzystać aby pomóc sobie lub innym. Możesz szybciej wprowadzać zmiany, zmieniać nawyki, zadbać o zdrowie, zwiększyć motywację itd. Jeśli hipnozę chcesz wykorzystać we własnym zakresie zobacz kurs online Rzeczywistość jest plastyczna! Techniki autohipnozy w życiu codziennym. 5 kroków jak kogoś zahipnotyzować Hipnotyzowanie w 5 krokach jest proste, wystarczy że nauczysz się skryptu i opanujesz podstawowe zasady. Zbuduj relację Zaindukuj hipnozę Działaj na wyobraźnię Określ cel i zasugeruj jego realizację Zakończ z przesłaniem 1. Zbuduj relację Zacznij od rozmowy wstępnej – zapytaj się czym jest hipnoza dla danej osoby, zapytaj się o jej wątpliwości i jeśli pojawią się takie, wyjaśnij wszystko na spokojnie. Nie rób niczego na siłę ani w pośpiechu. Poproś o pełną koncentrację i skupienie na Twoim głosie. Zadbaj o komfort osoby hipnotyzowanej i porozmawiaj chwilę o tym, że aby hipnoza działała osoba ta musi pozwolić na realizację sugestii. Nie może w trakcie hipnozy poddawać ich pod wątpliwość i dogłębnie analizować. Powinna odpuścić i pozwolić żeby działo się samo. Nie musi pomagać w hipnozie, wystarczy że zachowa bierność i zaufa Ci. 2. Zaindukuj hipnozę Po rozmowie wstępnej weź osobę którą chcesz zahipnotyzować za ramię i ustaw w miejscu przez siebie wyznaczonym, każ złączyć nogi i rozluźnić się. Następnie ustaw swoją dłoń na wysokości czoła osoby hipnotyzowanej i… „Skoncentruj się teraz na palcu wskazującym, zwróć uwagę jak twoje oczy z każdą chwilą stają się coraz cięższe, coraz bardziej zmęczone, jakby uwieszone były na twoich powiekach odważniki ciągnące je w dół. Teraz zacznę zbliżać rękę do twojego czoła, a kiedy palec wskazujący dotknie go, twoje oczy będą zamknięte, a ciało rozluźnione(zbliżasz powoli palec) twoje oczy są takie ciężkie i zmęczone, za chwilę zamkną się, a ty rozluźnisz się jak nigdy dotąd, twoje oczy zamykają się, opadają coraz niżej i niżej, zamknij oczy, rozluźnij się. Podczas gdy masz zamknięte oczy, a ciało rozluźnia się jeszcze bardziej, możesz wziąć głęboki miarowy wdech iii wydech, wdech i wydech, relaksując się w pełni. Twoje myśli krążą już wyłącznie wokół tego co mówię, skupiasz się na tym co mówię obserwując zmiany jakie zachodzą w twoim ciele i umyśle, twoje myśli są podobnie jak ciało rozluźnione, a uwaga skupia się już tylko na moim głosie, pozostajesz bierny/a na wszystko co się będzie dziać…. [ciąg dalszy poniżej] 3. Działaj na wyobraźnię …Teraz wyobraź sobie, że znajdujesz się na łące, stwórz w swoim wyobrażeniu taką łąkę byś czuł/a się na niej swobodnie, niech pogoda będzie taka jaką lubisz, niech otaczająca ciebie przyroda wzbudza w tobie spokój i odprężenie. Teraz policzę do 10, a ty pozostań przez tą chwilę w swoim wyobrażeniu, 1, 2 bardzo spokojnie, 3 pełen relaks, 4 odprężenie, 5 coraz głębiej i głębiej, 6 w głąb siebie, 7, 8, 9 i 10. Wyobraź sobie, że zamieniasz się w drzewo stojące na łące w swoim wyobrażeniu. Nagle zrywa się wiatr który buja drzewem na wszystkie strony, wiatr jest bardzo silny i buja to drzewo(jeśli osoba się nie buja – drzewo w twoim wyobrażeniu buja się, powodując, że i ty zaczynasz się bujać tak samo jak one, nie możesz tego powstrzymać, wiatr jest tak silny, bujasz się na wszystkie strony). Wiatr zaczyna się wyciszać, stoisz już spokojnie i koncentrujesz się na swojej prawej ręce. Pozostań w swym wyobrażeniu drzewem, a twoja prawa ręka niech będzie gałęzią, która w tym momencie pod wpływem wiatru unosi się do góry, staje się bardzo lekka, jakby wypełniona powietrzem i unosi się do góry, coraz wyżej i wyżej.(posadź teraz osobę na krześle uprzedzając ją wcześniej o tym, że za chwilę ją posadzisz. kiedy już siedzi) Siedzisz wygodnie, zrelaksowany/a, a twoje ręce i nogi stają się bardzo ciężkie i odrętwiałe jakby były zasypane bardzo ciężkim piaskiem. Tak ciężkie, że nie będziesz mógł/a nimi ruszyć kiedy policzę do trzech, a każda próba poruszenia będzie sprawiać, iż będą coraz cięższe, poruszenie nimi stanie się niemożliwe 1,2,3 nie możesz poruszyć rękami i nogami. Zrelaksuj się teraz, bo gdy doliczę do pięciu, będziesz mógł/a poruszać się bez problemu, wybudzając się z hipnozy, w pełni wypoczęty/a i radosny/a 1,2,3,4,5.” Doskonale! To technika indukująca hipnozę oraz wykorzystująca szereg sugestii, które mają za zadanie sprawdzić podatność na hipnozę. 4. Określ cel i zasugeruj jego realizację Kiedy już wykonasz indukcję możesz przejść do programowania podświadomości. Możesz zrobić to w pozycji stojącej lub możecie przenieść się do pozycji siedzącej lub leżącej. Możesz też wykorzystać tę indukcję tylko do wstępnego wprowadzenia. A dopiero za kolejnym razem wykonać wszystkie pięć kroków, wybór należy do Ciebie. Jeśli osoba zahipnotyzowana chce zbudować zdrowe nawyki żywieniowe możesz ją poprosić o wyobrażenie sobie sytuacji, w której nie zachowała się w sposób właściwy. Niech zbuduje to wyobrażenie ze wszystkimi szczegółami i odczuciami, które jej towarzyszyły. Następnie poproś o przeniesienie tego wyobrażenia na wirtualną tablicę, a następnie wytarcie jej. Teraz rozpocznijcie budowanie nowego, właściwego wyobrażenia np. jak odmawia sobie słodyczy. Zbuduj w tym wyobrażeniu poczucie dumy, zadowolenie, sukces. Niech wyobrażenie będzie niemalże realne, namacalne. Wypowiedz w tym miejscu sugestię “Kiedy następnym razem będziesz wystawiona na pokusę zjedzenia słodyczy, odmówisz i poczujesz się tak jak teraz się czujesz, a nawet sto razy mocniej”. 5. Zakończ z przesłaniem Na zakończenie wypowiedz standardową sugestię “Kiedy policzę do 5 otworzysz oczy i wyjdziesz z hipnozy”. Ale zanim, poświęć jeszcze kilka zdań na wypowiedzenie sugestii wzmacniających jak np. “Doskonale sobie poradziłaś, możesz być dumna z wykonanej pracy i tego co zrobiłaś”. Udanych hipnoz! I na zakończenie polecam Bezpłatny e-book Autohipnoza Pobierz bezpłatny e-book "AUTOHIPNOZA" Pobierz e-booka i naucz się najskuteczniejszej techniki autohipnozy. Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj udostępnieniem Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy. Page load link Wielki TEST kobiecej płodności! Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki Wielki Quiz o plemnikach! 80% odpowiada źle - sprawdzisz się? 🎁 Prezent - 40% rabatu na badanie nasienia ODBIERZ TERAZ lub po quizie. Postów: 16937 26804 Łapcie zdjęcie mojego małego krasnala😍 i nie cytujcie 🙏 Pewska, madziulix3, Mowe, Susanne, luthienn, Ulaa, MałaMi90, MoTyLeK🦋, Kotowa, ŁAsica, Pcosik_2, Siskaa, Lulu83 lubią tę wiadomość Morwa jaki śliczny slodziaczek 🤩 gratulacje z całego serca 😘 Morwa lubi tę wiadomość Postów: 2093 2768 AnnaMD wrote: Sus jak się ciesze!!! Który to dpo? Ja czuje ze będzie wszystko ok Anna, myśle ze jestem 17/18dpo, ale tego to nawet wróżbita Maciej nie ogarnie na 100%. Zobaczymy co czas pokaże ⏳🍀 Morwa toż to sama słodycz, nie mogę za dlugo patrzec na to zdj, bo mi cukier skoczy z wrażenia 😀 cieszcie się sobą i koniecznie daj nam tu znać jak Ana przywita brata 😁 Morwa lubi tę wiadomość 🧘‍♀️ “Life isn't about waiting for the storm to pass. It's about learning how to dance in the rain.” 2/2022 23cs 💔 PJP Postów: 2319 1739 Susanne wrote: Anna, myśle ze jestem 17/18dpo, ale tego to nawet wróżbita Maciej nie ogarnie na 100%. Zobaczymy co czas pokaże ⏳🍀 Morwa toż to sama słodycz, nie mogę za dlugo patrzec na to zdj, bo mi cukier skoczy z wrażenia 😀 cieszcie się sobą i koniecznie daj nam tu znać jak Ana przywita brata 😁 Sus dobrze mówi to będą na pewno ciekawe historie z Twoją córą kochaną i przebojową 😁 Morwa lubi tę wiadomość Postów: 3403 1394 Morwa slodziaczek 🥰🥰🥰 Morwa lubi tę wiadomość Pokrótce: Ona: niedoczynność tarczycy, endometrioza II stopnia, trombofilia wrodzona, brak KIR z DS On: leukocyty w nasieniu, MSOME- 1% klasa II, Pierwszy transfer beta 18 zarodków->0 po PGD - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb 😔 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD - crio 1 blastki 😔 - crio 1 blastki 😔 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD - cb😔 - "niespodzianka!" Jasiek 15tc + - crio 1 blastki 😔 - crio 1 blastki 😔 - 5 ICSI PGD: 14 oocytów->2 blastki->1❄po PGD Postów: 16937 26804 Kotowa wrote: Morwa cudny chłopiec 😍 Jak się czujesz? Gorzej niż po cc z córką. Cały dzień ktoś do mnie dzwonił i coś ode mnie chciał. Tak się nagadalam że chrypę dostałam i teraz strach cokolwiek odkaszlać bo boję się, że popęka... Zabieg był dla lekarzy gorszy i przez to trwał dłużej A wszystko dlatego, że okazało się że moja macicy nabawiła się w cholerę żylaków i w środku jamy brzusznej mam od uja zrostów Lekarze byli zdziwieni ze nie czułam z tym związanych bóli pod koniec ciąży, na usg nic z tych rzeczy nie było widać.. Najgorsze jest to, że przy kolejnej ciąży będzie powtórka z rozrywki albo będzie jeszcze gorzej bo najwyraźniej mam predyspozycje do tego typu atrakcji Postów: 2143 1498 Morwa śliczny synek 😍 Co do cc najważniejsze, że się wszystko udało i synus zdrowy 😘😎❤️ trzymam kciuki aby ich nie było przy następnym cc ✊😉 💔 1 IUI 😔 IUI 😔 usunięcie żylaków powrózka u M. Biegnij przed siebie, uciekaj, zanim złapie Cię przed siebie idź nim zmęczenie da o sobie dla nikogo się nie zatrzyma,Zdradzi Cię nie przed siebie, kierunek trzymaj z wiatrem lub pod wiatr. Postów: 2143 1498 Mamy czas wyników męża. Brakuje tylko testosteronu. Fsh 26,4 (1,5-12,4) Lh 14,10 (1,7-8,6) Estradiol 69,8 (11,3-43,2) Prolaktyna w normie. Już nawet nie chce myśleć ile zostało plemników 🤐🙄 Już nawet płakać mi się nie chce. Za nim się naprawi po modyfikacji to mnie menopauza dopadnie. I tak już jestem na granicy. 💔 1 IUI 😔 IUI 😔 usunięcie żylaków powrózka u M. Biegnij przed siebie, uciekaj, zanim złapie Cię przed siebie idź nim zmęczenie da o sobie dla nikogo się nie zatrzyma,Zdradzi Cię nie przed siebie, kierunek trzymaj z wiatrem lub pod wiatr. Postów: 2842 2250 O jejku Pszczółko. Nie wiem co napisać, czuję Twoje napięcie 🤗 będziecie konsultować z lekarzem? Bo chyba trochę mu przesadziły te leki... U mnie wczoraj było chwilowe krwawienie. Wczoraj zrobiłam test i był cień cienia, mąż też go widział więc sobie nie ubzdurałam chyba 😋 dzisiaj bielutko, temperatura spadła. Czuję, że nigdy nam się nie uda.. Także tulę w tej bezsilności 🤗 Aniołek 10tc ♂ FET ❄️ 5AA - cb FET ❄️ 5CC - beta C homo & PAI-1 4G hetero | kir AA | Allo MLR 0% | niedoczynność | insulinooporność | cd138 ok | NK maciczne za wysokie | prawy jajowód o ograniczonej drożności, lewy drożny | słabe nasienie ... okręt mój płynie dalej.... Postów: 2093 2768 Dziewczyny, bez względu na to jak przeciwności Wam los rzuca pod nogi, nie możecie stracić wiary! Zabraniam i już. Bo zaraz trzeba będzie bata na Was wyciągnąć. Pszczółko, niech lekarz podejmie dalsze kroki i jemu zostawmy analizę. Do menopauzy jeszcze daleko, mysl o swoich jajkach dobrze, troche wiecej wiary w cuda. Lithi, co ro za testy robiłaś? Takie same? Ranne siuśki? Po takiej samej ilości płynów? Póki nie ma małpiszona, to piłka w grze. U mnie pojawiły się objawy te same co u Starego, tylko lżejsze. Więc pewnie covid zawitał. Waham się czy isc na test czy nie. Póki co pilnuje temperatury. Kropku trzymaj się! Damy radę! 🍀 🧘‍♀️ “Life isn't about waiting for the storm to pass. It's about learning how to dance in the rain.” 2/2022 23cs 💔 PJP Postów: 2842 2250 Susanne wrote: Dziewczyny, bez względu na to jak przeciwności Wam los rzuca pod nogi, nie możecie stracić wiary! Zabraniam i już. Bo zaraz trzeba będzie bata na Was wyciągnąć. Pszczółko, niech lekarz podejmie dalsze kroki i jemu zostawmy analizę. Do menopauzy jeszcze daleko, mysl o swoich jajkach dobrze, troche wiecej wiary w cuda. Lithi, co ro za testy robiłaś? Takie same? Ranne siuśki? Po takiej samej ilości płynów? Póki nie ma małpiszona, to piłka w grze. U mnie pojawiły się objawy te same co u Starego, tylko lżejsze. Więc pewnie covid zawitał. Waham się czy isc na test czy nie. Póki co pilnuje temperatury. Kropku trzymaj się! Damy radę! 🍀 Sus Kochana, takie same. Oba z drugiego moczu, a testy to jakieś no namy z apteki bo takie były akurat. Po facelki się niestety z wiadomych względów nie wybiore. W ogóle wczoraj pomyślałam jakie to jest świństwo z tymi testami covidowymi, przecież nawet bym nie mogła wyjść na betę bo izolacja.. No Twoim miejscu, jeśli się nie dzieje nic niepokojącego z Twoim zdrowiem to bym nie szła na test. No chyba że tak czy tak nie macie żadnych planów wyjściowych przy ewentualnym pozytywnym Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia, 14:09 Aniołek 10tc ♂ FET ❄️ 5AA - cb FET ❄️ 5CC - beta C homo & PAI-1 4G hetero | kir AA | Allo MLR 0% | niedoczynność | insulinooporność | cd138 ok | NK maciczne za wysokie | prawy jajowód o ograniczonej drożności, lewy drożny | słabe nasienie ... okręt mój płynie dalej.... Postów: 2093 2768 Ah No tak, covid na prawde wybrał sobie idealny moment 🤬 pozostaje Ci cierpliwie czekac na rozwój sytuacji. Bardzo bym chciała, żeby Cie zycie pozytywnie zaskoczyło. ✊🍀 Przy pozytywie czekałoby mnie 7 dni izolacji, więc też nie mogłabym pójść na bete w przyszłym tyg i ewentualny podgląd czy kropek siedzi tam gdzie trzeba. Wiec chyba sobie daruje. 😪 MałaMi90 lubi tę wiadomość 🧘‍♀️ “Life isn't about waiting for the storm to pass. It's about learning how to dance in the rain.” 2/2022 23cs 💔 PJP Postów: 3403 1394 Susanne wrote: Ah No tak, covid na prawde wybrał sobie idealny moment 🤬 pozostaje Ci cierpliwie czekac na rozwój sytuacji. Bardzo bym chciała, żeby Cie zycie pozytywnie zaskoczyło. ✊🍀 Przy pozytywie czekałoby mnie 7 dni izolacji, więc też nie mogłabym pójść na bete w przyszłym tyg i ewentualny podgląd czy kropek siedzi tam gdzie trzeba. Wiec chyba sobie daruje. 😪 Ja też bym nie szła póki nic wielkiego się nie dzieje obserwowałabym się tylko. Susanne lubi tę wiadomość Pokrótce: Ona: niedoczynność tarczycy, endometrioza II stopnia, trombofilia wrodzona, brak KIR z DS On: leukocyty w nasieniu, MSOME- 1% klasa II, Pierwszy transfer beta C homo & PAI-1 4G hetero | kir AA | Allo MLR 0% | niedoczynność | insulinooporność | cd138 ok | NK maciczne za wysokie | prawy jajowód o ograniczonej drożności, lewy drożny | słabe nasienie ... okręt mój płynie dalej.... Postów: 3403 1394 I ja też głową wyjeżdżam na Malediwy 😁😁😁 super tekst Pokrótce: Ona: niedoczynność tarczycy, endometrioza II stopnia, trombofilia wrodzona, brak KIR z DS On: leukocyty w nasieniu, MSOME- 1% klasa II, Pierwszy transfer beta C homo & PAI-1 4G hetero | kir AA | Allo MLR 0% | niedoczynność | insulinooporność | cd138 ok | NK maciczne za wysokie | prawy jajowód o ograniczonej drożności, lewy drożny | słabe nasienie ... okręt mój płynie dalej.... Postów: 2093 2768 Dziewczyny, widzimy się w takim razie na Malediwach bardzo dobrze Ci Pszczółko doktorek powiedzial. Co do kwarantanny, to tu jest inaczej. Tylko osoba z pozytywnym testem ma "zaleconą" izolacje przez 7 dni i ma unikać kontaktu z ludźmi. 🧘‍♀️ “Life isn't about waiting for the storm to pass. It's about learning how to dance in the rain.” 2/2022 23cs 💔 PJP Postów: 2143 1498 Susane rozumiem. To jak się czujesz w miarę dobrze to nie idź. 😉 Fajnie, że u was tylko chorzy mają kwarantannę. 💔 1 IUI 😔 IUI 😔 usunięcie żylaków powrózka u M. Biegnij przed siebie, uciekaj, zanim złapie Cię przed siebie idź nim zmęczenie da o sobie dla nikogo się nie zatrzyma,Zdradzi Cię nie przed siebie, kierunek trzymaj z wiatrem lub pod wiatr. Zainteresują Cię również: Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety. Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu. Dowiedz się więcej. PRZEJDŹ DO STRONY Cześć, jestem tutaj nowa. W internecie poszukiwałam pomocy w związku z trudną sytuacją przez jaką przechodzę. Otóż jestem w związku od 3,5 roku. Patrząc wstecz uważam, że był to szczęśliwy związek. Jednak od 1, 5 roku mój chłopak zdiagnozował się i ma depresję oraz zaburzenia impulsywno - komoulsywne (z przewagą natrętnych myśli). Stara się funkcjonować w miarę normalnie, ciągle poszukuje odpowiedniego terapeuty. Przeraża go rozdrapywanie ran i skutki uboczne branych leków. Pomimo zniechęcenia ciągle szuka pomocy. Jednak problem tkwi w czymś innym. Otóż od czasu objawienia się jego choroby, między nami zaczęło się psuć. Generalnie poznaliśmy się na jednym z portali randkowych (badoo) i kiedyś moja koleżanka, która jest użytkownikiem tego portalu znalazła tam jego konto. Konto aktualne z nowymi zdjęciami. Zapytałam go wtedy co to ma znaczyć i stwierdził, że to tak dla lansu z nudów, a późnej już wgl wypalił, że to dlatego że go nie wspieram... Niby problem przegadany na 1500 sposobów, bo bardzo mnie to zabolało i poczułam się prawie tak jakby mnie zdradził. Pogodziliśmy się i postanowiłam dawać z siebie więcej i oboje zaczęliśmy na nowo pracować nad relacją, jednak od tamtego czasu nie mam już do niego kompletnie zaufania.. Oczywiście Kacper o tym doskonale wie.. Po tym incydencie okazało się, że podczas jednych z wakacji nie potrafił uszanować mnie i mojej obecności obok i zaczął rozglądać się, komentować i uśmiechać do wszystkich innych kobiet nie biorąc pod uwagę moich próśb, żeby z tym skończył bo mnie to boli. Oczywiście wyparł się, że wszyscy faceci tak robią, że nic się nie dzieje.. Ostatnio nie wylogował się z fb i weszłam na jego mesenger... Wiem, że to nie fajnie z mojej strony ale po takich akcjach mam niskie poczucie wartości i zerowe zaufanie.. Okazało się, że piszę z inną dziewczyna.. Pisał, że tęskni, że chce kupić jej prezent na święta, że po treningu przyjedzie i odwiezie ją do domku po pracy.. Zapytany stwierdził, że to przyjaciółka z którą poczuł więź i spotykają się czasem od pół roku. Kojarzył ja spod drzwi tego samego psychologa i zagadał jak wpadli na siebie w jakimś pubie. Nic mi o niej nie mówił bo bal się mojej reakcji.. Nic by mi o niej nie powiedział gdybym sama tego nie znalazła Prawda jest taka, że nie mieszkamy razem, (dwa osobne miasta oddalone od siebie o 50 km) i obecnie gdy tylko widzę go dostępnego na fb zastanawiam się czy jeszcze z nią pisze, czy już jej wszystko powiedział czy może się z nią umawia...? Postanowiłam włamać się na jego mesenger by sprawdzić czy tak jak mówił mi kilka dni temu nie utrzymuje kontaktów z przyjaciółką i zobaczyłam, że mnie znów okłamał.. pisali i planowali spotkanie.. Oczywiści pod wpływem emocji wszystko mu wyrzuciłam prosto w twarz i okazało się ,że to moja wina bo to ja włamałam się na jego konto i to przeczytałam, on po prostu chciał zakończyć przyjaźń z tą dziewczyna twarzą w twarz bo tak bardzo mu pomogła... To bardzo mnie boli bo tyle dla niego poświęciłam. Nie mogę przejść obok tego obojętnie. Kacper mówi mi że mnie kocha, że nie chce się rozstawać, że jest ze mną emocjonalnie związany i ja mu po raz kolejny wybaczam licząc na zmianę. A gdzie tylko nie spojrzę widzę, że mydli mi oczy. Wiem, że jak się czegoś szuka to się znajdzie i to prawda, ale jego zachowanie i cały bagaż doświadczeń spowodował u mnie to że nie potrafię czerpać radości z życia i wszędzie wietrze podstęp.. Od czasu mojego włamania się na jego messenger i tej kłótni nie widzieliśmy się i czasem on coś napisze, że tęskni.. nie wiem co z tym dalej zrobić...