Adam Mickiewicz (1798-1855) Adam Mickiewicz (1798-1855) polski poeta, filozof, działacz społeczny, wykładowca. Jego utwory przez pokolenia kształtowały wyobraźnię, patriotyzm i wspólną pamięć Polaków. Zaliczany do grona trzech romantycznych wieszczów, którzy w swojej twórczości przepowiadali przyszłość Polski i jej rolę
ADAM Mickiewicz : scenariusz uroczystości w dwusetną rocznicę urodzin pisarza / Anna Jędrych // BIBLIOTEKA W SZKOLE. – 2004, nr 10, s. 32-33. ADAM Mickiewicz – Wojskiego opowieść o pojedynku Dowejki z Domejką : propozycja lekcji w klasie piątej / K. Moczydłowska // JĘZYK POLSKI W SZKOLE : DLA KLAS IV-VIII. – 1993/1994, z. 4, s
W momencie wybuchu powstania listopadowego Adam Mickiewicz przebywał w Rzymie. W tym czasie otaczał go już nimb wroga caratu, zresztą zaledwie kilkanaście miesięcy wcześniej został zmuszony do opuszczenia Imperium Rosyjskiego. Jednak gdy rodacy zbuntowali się przeciwko zaborcy Mickiewicz postąpił zupełnie nie tak, jak należałoby oczekiwać. O jego postawie pisze Piotr
Adam Mickiewicz, wiersz klasyka, 5 marca 2010. brak ocen Ajudah Adam Mickiewicz, wiersz klasyka, 12 czerwca 2001. niczego sobie– 13 głosów 4 komentarze.
"Do*** Na Alpach w Spluegen", gdzie podmiotem lirycznym jest mężczyzna adresujący swoje słowa do ukochanej kobiety. Utwór zaczyna się od słów: "Nigdy, więc nigdy z Tobą rozstać się nie mogę", które są wyrazem niezwykłego, wręcz szaleńczego przywiązania do osoby, którą mężczyzna darzy ogromnym uczuciem.
Do (Na Alpach w Splügen) [ 229] I włosy mi się jeżą, kiedy się oglądam, I postać twoją widzieć lękam się i żądam. Niewdzięczna! Gdy ja dzisiaj, w tych podniebnych górach Spadający w otchłanie i niknący w chmurach, Wstrzymuję krok, wiecznymi utrudzony lody, I oczy przecierając z lejącej się wody, Szukam północnej
Na Alpach w Splügen 1829” ma dokładnie określony czas i miejsce powstania, które natchnęło poetę do stworzenia utworu. Rzeczywiście, wieszcz odbył wyprawę w najwyższe góry Europy, przebył także tytułową przełęcz w Splugen położoną na granicy włosko–szwajcarskiej.
Adam Mickiewicz. sortuj według: daty dodania tytułu liczby wyświetle Do * * *(Na Alpach w Splugen 1829) 5.20 / 5 2717 2 0. Do samotności. 4.25 / 4 2675 0 0.
1 Adam Mickiewicz Wielki Wieszcz Narodowy 2 Biografia Adam Mickiewicz należy do największych twórców literatury polskiej. Jego życie jest przykładem klasycznej biografii romantycznej, typowej dla całego pokolenia. Określały ją m.in. sytuacja panująca w kraju, światopogląd romantyczny oraz echo powstania. Mickiewicz urodził się 24
Chodząc jako wartownik około drzwi stryja, Bo musi w ważnych rzeczach rady jego szukać. Dziś jeszcze, nim spać pójdzie; nie śmie do drzwi stukać, Sędzia drzwi na klucz zamknął, z kimś tajnie rozmawia; Tadeusz końca czeka, a ucha nadstawia. Słyszy wewnątrz szlochanie; nie trącając klamek.
hA2xuY. Adam Mickiewicz - Do ***, Na Alpach w Splügen 1829 Nigdy, więc nigdy z tobą rozstać się nie mogę! Morzem płyniesz i lądem idziesz za mną w drogę, Na lodowiskach widzę błyszczące twe ślady I głos twój słyszę w szumie alpejskiej kaskady, I włosy mi się jeżą, kiedy się oglądam, I postać twoję widzieć lękam się i żądam. Niewdzięczna! gdy ja dzisiaj, w tych podniebnych górach Spadający w otchłanie i niknący w chmurach, Wstrzymuję krok, wiecznymi utrudzony lody, I oczy przecierając z lejącej się wody, Szukam północnej gwiazdy na zamglonym niebie, Szukam Litwy i domku twojego, i ciebie; Niewdzięczna! może dzisiaj, królowa biesiady, Ty w tańcu rej prowadzisz wesołej gromady, Lub może się nowymi miłostkami bawisz, Lub o naszych miłostkach śmiejąca się prawisz, Powiedz, czyś ty szczęśliwsza, że ciebie poddani, Niewolnicze schylając karki, zowią P a n i ! Że cię rozkosz usypia i wesołość budzi, I że cię nawet żadna pamiątka nie nudzi? Czy byłabyś szczęśliwsza, gdybyś, moja miła, Wiernego ci wygnańca przygody dzieliła? Ach! ja bym cię za rękę po tych skałach wodził, Ja bym trudy podróżne piosenkami słodził, Ja bym pierwszy w ryczące rzucał się strumienie I pod twą nóżkę z wody dostawał kamienie, I przeszłaby twa nóżka wodą nie dotknięta, A całowaniem twoje ogrzałbym rączęta. Spoczynek by nas czekał pod góralską chatą; Tam zwleczoną z mych barków okryłbym cię szatą. A ty byś przy pasterskim usiadłszy płomieniu Usnęła i zbudziła na moim ramieniu.
Tematem wiersza Adama Mickiewicz Do ***. Na Aplach i Splügen jest nieszczęśliwa miłość. Adam Mickiewicz napisał go w Splügen w 1829 r. w czasie podróży w Alpy. Adresatką wiersza jest ukochana poety – Maryla Wereszczakówna, lecz już wówczas żona hrabiego Wincentego Puttkamera. Na początku wiersza podmiot liryczny z wielkim rozżaleniem zwraca się do ukochanej: Nigdy, więc nigdy z tobą rozstać się nie mogę!, co świadczy jedynie o tym, że poeta nie jest w stanie zapomnieć o niej, wymazać ją ze swej pamięci. Dużo podróżuje, jest daleko od niej, podziwia egzotyczne krajobrazy, spotyka piękne kobiety, a mimo to wydaje mu się, że ona zawsze jest blisko niego, ze szczerością wyznaje: Szukam Litwy i domku twojego i ciebie. Strony: 1 2
Próbuje wyobrazić sobie, co ona może w danej chwili robić – tańczyć na balu, flirtować. Zadaje ukochanej pytania, dotyczące jej małżeństwa: Powiedz, czyś ty szczęśliwa, że ciebie poddani, Niewolnicze schylając karki, zowią Pani!? Zastanawia się, jak wyglądałoby ich wspólne życie, na obczyźnie, w Alpach. Być może skromnie, lecz byłoby pełne szczerej miłości. Zapewnia, że uczyniłby wszystko ze swej strony, by była z nim szczęśliwa. Lecz jest świadomy, że bycie razem jest już niemożliwe. Budowa: jest to wiersz ciągły, brak podziału na strofy, rymy parzyste. Środki artystyczne: epitety – błyszczące (…) ślady, alpejska kaskada, wiernego wygnańca, ryczące strumienie; apostrofa – Nigdy, więc nigdy z tobą rozstać się nie mogę. Strony: 1 2
Nigdy, więc nigdy z tobą rozstać się nie mogę! Morzem płyniesz i lądem idziesz za mną w drogę, Na lodowiskach widzę błyszczące twe ślady I głos twój słyszę w szumie alpejskiej kaskady, I włosy mi się jeżą, kiedy się oglądam, I postać twoją widzieć lękam się i żądam. Niewdzięczna! gdy ja dzisiaj, w tych podniebnych górach, Spadający w otchłanie i niknący w chmurach, Wstrzymują krok, wiecznymi utrudzony lody, I oczy przecierając z lejącej się wody, Szukam północnej gwiazdy na zamglonym niebie, Szukam Litwy i domku twojego, i ciebie; Niewdzięczna! może dzisiaj, królowa biesiady, Ty w tańcu rej prowadzisz wesołej gromady, Lub może się nowymi miłostkami bawisz, Lub o naszych miłostkach śmiejąca się prawisz, Powiedz, czyś ty szczęśliwsza, że ciebie poddani, Niewolnicze schylając karki, zowią Pani? Że cię rozkosz usypia i wesołość budzi, I że cię nawet żadna pamiątka nie nudzi? Czy byłabyś szczęśliwsza, gdybyś, moja miła, Wiernego ci wygnańca przygody dzieliła? Ach! ja bym cię za rękę po tych skałach wodził, Ja bym trudy podróżne piosenkami słodził, Ja bym pierwszy w ryczące rzucał się strumienie I pod twą nóżkę z wody dostawał kamienie, I pszeszłaby twa nóżka wodą nie dotknięta, A całowaniem twoje ogrzałbym rączęta. Spoczynek by nas czekał pod góralską chatą; Tam zwleczoną z mych barków okryłbym cię szatą. A ty byś przy pasterskim usiadłszy płomieniu Usnęła i zbudziła na moim ramieniu.